Eroica i echo ostatnich słów
O wydarzeniu
W programie pełne emocji i refleksji Cztery ostatnie pieśni Richarda Straussa, w których sopran i orkiestra tworzą niezapomnianą, liryczną opowieść, oraz monumentalna III Symfonia Eroica Beethovena – dzieło pełne heroizmu, dramatyzmu i muzycznej pasji. Wieczór, w którym klasyka brzmi jak nigdy dotąd!
Wykonawcy:
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej
Łukasz Borowicz – dyrygent
Helena Juntunen – sopran
Program:
Richard Strauss – Cztery ostatnie pieśni
Ludwig van Beethoven – III Symfonia Es-dur Eroica op. 55
Cztery ostatnie pieśni Richarda Straussa to jego pożegnanie zarówno z muzyką, jak i… światem. Cykl ten skompletowany został bowiem zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią kompozytora. Składa się on z następujących utworów:
Frühling (Wiosna)
September (Wrzesień)
Beim Schlafengehen (Zasypiając)
Im Abendrot (O zachodzie słońca)
Teksty to impresje o trwaniu i przemijaniu ukryte w poetyckich, lapidarnych wersach niestroniących od porównań do natury. Za tą akceptującą rzeczywistość narracją podąża muzyka: spokojna, płynąca, szalenie bogata, pozwalająca słuchaczowi rozpłynąć się w rozkoszy nieoczywistej harmonii.
Dla kontrastu III Symfonia Es-dur zwana Eroicą Ludwiga van Beethovena to utwór triumfalny, pełen życia, zwycięstwa, bohaterstwa. Początkowo dedykowany był Napoleonowi Bonapartemu, którego Beethoven bardzo cenił, widział w nim nawet spadkobiercę szlachetnych tradycji demokratycznych Starożytnego Rzymu. Jednak po tym, jak Napoleon koronował się na cesarza Francji, kompozytor oburzył się, zniszczył stronę tytułową, i według relacji naocznego świadka, wykrzyczał następujące słowa: „Czyż i on zatem nie jest niczym więcej niż zwykłym człowiekiem? Teraz i on pogwałci prawa ludzi, by zaspokoić swoją ambicję, wyniesie się ponad wszystkich, stanie się tyranem!” Ostateczny tytuł brzmiał następująco: Sinfonia eroica, composta per festeggiare il sovvenire d’un grand’Uomo (Symfonia bohaterska, napisana ku uczczeniu pamięci wielkiego Człowieka).
P
