Warmia i Mazury w Bajkowym Świecie
O wydarzeniu
💦 Plum! W jeziorze coś zamrugało zielonym okiem… i wynurzył się Topnik. Mokra grzywka, uśmiech od ucha do ucha i ten jego wzrok, jakby wiedział, że zaraz będzie się działo.
– Słuchajcie! – szepnął, a potem już normalnie, głośno, jak przystało na bajkowego gospodarza. – W czwartek, 28 maja 2026, otwieramy bramę do Bajkowego Świata. Dokładnie o 9:30. W samym sercu zieleni: Park Nagórki–Jaroty w Olsztynie.
Topnik poprawił włosy (i tak spadły mu krople na nos), po czym wskazał łapką ścieżkę w parku:
– Najpierw pójdziemy Bajkową Paradą. Tak po prostu: razem. Dzieci, seniorzy i nasi dzielni uczestnicy Środowiskowych Domów Samopomocy . Kto ma strój, ten błyszczy. Kto nie ma – i tak będzie pasował, bo tu liczy się uśmiech i bycie w drużynie.
Po drodze Topnik zatrzymał się przy niewidzialnych jeszcze miejscach i aż mu się oczy zaświeciły:
– A potem… Bajkowe Przystanki. To nie są zwykłe przystanki. To są takie miejsca, gdzie legenda nie siedzi w książce, tylko stoi obok, mruga i mówi: „No to pstryk!”. Będzie zdjęcie, będzie krótka ciekawostka, będzie chwila rozmowy. Taka, co zostaje w głowie.
Topnik zrobił pauzę. Specjalnie. Jak wszyscy bajkowi bohaterowie, gdy chcą podkręcić napięcie.
– I teraz uwaga… LODY! – podczas parady wypatrujcie „lodowej niespodzianki”. Barstuk coś knuje, a jak Barstuk knuje… to lody same się pojawiają 😄🍦- Bo Barstuk, wiecie… Barstuk twierdzi, że bez lodowej niespodzianki żadna parada nie będzie naprawdę bajkowa.
Na koniec Topnik zrobił krok do przodu, jakby zapraszał do środka wielkiej opowieści:
– Więc przyjdźcie. Z klasą, z grupą, z rodziną… albo po prostu z ciekawością. A resztę dopisze park. I my. I Wasze zdjęcia.
💦 Plum! I zniknął w wodzie, zostawiając po sobie tylko bąbelki i jedno pytanie:
Kto idzie w paradzie jako postać z bajki? 😄
